Coraz częściej to nie sędziowie, lecz… same banki przyspieszają finał postępowania, rezygnując ze składania apelacji. Zjawisko widać w całym kraju, lecz szczególnie mocno w stolicy Pomorza Zachodniego.

Dlaczego Szczecin?
Po zmianie przepisów o właściwości miejscowej (2023 r.) zdecydowana większość mieszkańców regionu składa pozwy już we własnym okręgu, a nie w stołecznym wydziale „frankowym”. Dzięki temu czeka się znacznie krócej na pierwszą rozprawę. Wielu kredytobiorców otrzymuje prawomocny wyrok tuż po zakończeniu I instancji – bank nie decyduje się na apelację, bo każda kolejna runda zwiększa jego koszt odsetkowy.

Jak to wygląda na Pomorzu Zachodnim?

1.        Przyrost pozwów. Po nowelizacji k.p.c. wpływ nowych spraw w szczecińskim okręgu zwiększył się o blisko 80 %.

2.        Średni czas oczekiwania. Od wniesienia pozwu do pierwszej rozprawy mija tu często niepełny rok – to nawet kilka razy krócej niż w najbardziej obciążonych sądach w kraju.

3.        Prawomocność bez apelacji. W typowym układzie, gdy bank odpuszcza drugą instancję, wyrok staje się ostateczny w 11–16 miesięcy od złożenia pozwu.

Co z „ugodami” dla byłych kredytobiorców?

Banki nie reklamują oficjalnie porozumień skierowanych do osób, które już spłaciły zobowiązanie. W praktyce jednak – gdy ex-frankowicz składa pozew o zwrot nadpłaty – rozpoczynają negocjacje i nierzadko proponują częściową refundację.

Uwaga: jeżeli roszczenia klienta nie są przedawnione, pełne unieważnienie umowy w sądzie statystycznie daje wielokrotnie wyższy zwrot niż propozycja ugodowa.

Perspektywy na 2025 r.

·        Stabilne orzecznictwo (linia TSUE + SN) sprzyja szybkim rozstrzygnięciom.

·        Rosnąca świadomość praw kredytobiorców zachęca do pozwów – zwłaszcza tych, którzy dług już spłacili.

·        Banki, chroniąc rezerwy, będą coraz częściej kapitulować po I instancji, zwłaszcza w miastach średniej wielkości, takich jak Szczecin.

Wniosek dla konsumenta

Jeśli masz kredyt frankowy (aktywny lub spłacony) i rozważasz pozew w Szczecinie – obecne realia sądowe i postawa banków znacząco skracają drogę do prawomocnego, korzystnego wyroku bez konieczności wieloletniej batalii.