Zgłoszono ponad 200 opinii w ramach konsultacji publicznych, w tym głosy krytyczne ze strony środowisk prawniczych, sędziów, Rzecznika Praw Obywatelskich i Ministerstwa Finansów. Wskazuje się na ryzyko uprzywilejowania sektora bankowego kosztem obywateli oraz zagrożenia dla integralności systemu prawnego.

Zgodnie z zapisami projektu, banki miałyby otrzymać zwrot połowy opłaty sądowej w przypadku wycofania pozwu, apelacji lub skargi kasacyjnej w terminie do sześciu miesięcy od wejścia w życie nowych regulacji. Środki te zostałyby pokryte z budżetu państwa, co oznaczałoby, że finalnie za część kosztów sporów sądowych zapłaciliby podatnicy.

Zastrzeżenia sędziów dotyczą między innymi zagrożenia przewlekłością postępowań oraz braku realnych mechanizmów usprawniających orzecznictwo w sprawach frankowych. Pojawiają się też opinie, że nowe przepisy mogą ułatwiać bankom manipulowanie procesami, m.in. poprzez zgłaszanie zarzutów potrącenia na późnym etapie lub wykorzystywanie „etatowych” świadków.

Ponadto eksperci podnoszą, że projekt nie obejmuje kredytobiorców posiadających umowy waloryzowane do innych walut niż frank szwajcarski, co może rodzić ryzyko nierównego traktowania. Pominięci zostali także przedsiębiorcy posiadający podobne kredyty, mimo że znajdują się w analogicznej sytuacji prawnej.

Z ekonomicznego punktu widzenia projekt może skutkować poważnymi obciążeniami dla budżetu. Banki, które wycofają pozwy i środki zaskarżenia, będą mogły odzyskać dziesiątki tysięcy złotych w pojedynczych sprawach, a skala potencjalnych zwrotów – przy ponad 200 tysiącach aktywnych postępowań – może sięgnąć miliardów złotych. W ocenie wielu ekspertów, mechanizm ten stanowi próbę wsparcia sektora finansowego ze środków publicznych, mimo że banki w ubiegłym roku osiągnęły rekordowy zysk netto przekraczający 40 mld zł.

Obawy budzi także fakt, że projekt ustawy może zwiększyć skłonność posiadaczy spłaconych kredytów do wnoszenia nowych pozwów, co wbrew deklarowanemu celowi – odciążeniu sądów – może w efekcie spotęgować ich obciążenie.

Krytyka środowiska prawniczego koncentruje się również na naruszeniach zasad konstytucyjnych i podstawowych reguł prawa cywilnego, w tym zakazu działania prawa wstecz. Wskazuje się, że nowe regulacje faworyzują instytucje finansowe i ograniczają prawa konsumentów, co budzi poważne zastrzeżenia natury systemowej.

W świetle powszechnej krytyki oraz możliwych skutków budżetowych, przyszłość ustawy pozostaje niepewna. Z punktu widzenia osób poszukujących pomocy prawnej, ważne może się okazać wsparcie doświadczonej kancelarii – kredyt we frankach kancelaria – która pomoże ocenić potencjalne skutki nowych regulacji oraz możliwości obrony praw konsumenckich.